K-2 - góra polska i niezdobyta

W ponury, listopadowy wieczór mogliśmy się przenieść w Himalaje. Poznać bohaterów wypraw na Lhotse, K-2, Bread Peak czy Gaszerbrumy. To za sprawą Janusza Majera, który był gościem Biblioteki Uniwersyteckiej UJK.

Na spotkanie z jednym z największym polskich himalaistów przyszło ponad dwieście osób. Janusz Majer był uczestnikiem i organizatorem największych polskich wypraw wysokogórskich. Między innymi z Jerzym Kukuczką, Arturem Hajzerem, Krzysztofem Wielickim i Wandą Rutkiewicz zdobywał najwyższe szczyty Ziemi i wytyczał nowe trasy. W swojej półtoragodzinnej opowieści, ilustrowanej fotografiami, zdradzał kulisy kolejnych wypraw, przybliżał sylwetki naszych himalaistów. Pojawiły się zabawne historie i wspomnienie tych, którzy stracili życie w górach. Było też o najtrudniejszym ośmiotysięczniku: szczycie K-2 (8611 metrów). Polacy często się tam pojawiają i wytyczają trasy wiodące na szczyt. W 1986 roku Wanda Rutkiewicz stanęła na szczycie K-2, jako pierwsza Europejka i pierwsza Polka. Jerzy Kukuczka i Tadeusz Piotrowski wytyczyli Polską Drogę na południowej ścianie K-2. Do tej pory nie udało się zdobyć tej góry zimą.

Uczestnicy spotkania mogli poznać bibliografię dotyczącą wypraw wysokogórskich. Książki i wystawę przygotował Henryk Rączka, znany kielecki antykwariusz i miłośnik gór. W swoim wystąpieniu nawiązał do genezy polskiego alpinizmu i himalaizmu. – Mamy Tatry, ale w pewnym momencie te góry zostały eksplorowane, pojawiło się hasło „Bo przyszłość polskiego taternictwa leży … poza Tatrami”. To dało początek polskim wyprawom w najwyższe góry świata – mówił Henryk Rączka.

Pierwsza polska ekspedycja w Himalaje wyruszyła w 1939 roku.  Dwóm uczestnikom udało się zdobyć szczyt Nanda Devi East (7434 m). Niestety, wkrótce wszyscy uczestnicy tej wyprawy zginęli.