Nieprawda, że nie ma fal

Na taki obóz sportowy każdy chciałby jechać. Studenci kierunku Turystyka i Rekreacja wrócili znad morza i dzielą się swoimi wrażeniami. Także poetyckimi.

Od 11 do 16 czerwca 55 osób z drugiego roku kierunku Turystyka i rekreacja uczestniczyło w Obozie Sportowym w urokliwym Ośrodku Akademickiego Związku Sportowego w Górkach Zachodnich koło Gdańska.

Możliwości było wiele. Na wodzie (ujście Wisły i Zatoka Gdańska) odbywały się zajęcia z żeglarstwa i kajakarstwa, a na lądzie z zespołowych gier sportowych (piłka siatkowa, piłka koszykowa, piłka nożna), gier rekreacyjnych (siatkówka plażowa, ringo, kometka), obozownictwa, turystyki rowerowej, nordic  walking, atletyki terenowej i  terenowych gier rekreacyjnych (podchody).

Studenci dzielnie ćwiczyli pod okiem doświadczonych pracowników Studium Wychowanie Fizycznego i Sportu UJK  pokonując upał i własne słabości. Nie zabrakło też czasu na zwiedzanie pobliskiego Gdańska, spacery po plaży, kąpiele w morzu pod okiem instruktorów, tańców integracyjnych i pożegnalnego ogniska.

Atmosfera sprzyjała nie tylko sportowi, ale i twórczości artystycznej. Podczas obozu powstał taki oto wierszyk:

„Morze sięga w siną dal, a Podsiadło śpiewa, że nie ma fal

Ciepło, wspaniale, piaszczysta plaża, a i komarów cała gromada

Plaża nudystów też tutaj jest

Morze Bałtyckie i nasza grupa są the Best (grupa 2)

Nad morzem nam uśmiech nie znika

Tak się bawi TURYSTYKA”                                                                                             

Michalina

 

Ostatnia aktualizacja: Piotr Burda, 2019-06-18 11:16