Nie żyje profesor Jerzy Wyrozumski

W piątek, 2 listopada zmarł prof. dr hab. Jerzy Wyrozumski, wybitny krakowski historyk. Profesor otrzymał w tym roku tytuł doktora honorowego Uniwersytetu Jana Kochanowskiego.

Senat Uniwersytetu Jana Kochanowskiego 29 marca 2018 roku przyjął uchwałę w sprawie nadania prof. Jerzemu Wyrozumskiemu tytułu doktora honoris causa Uniwersytetu Jana Kochanowskiego. Profesor Jerzy Wyrozumski jest piętnastą osobą, która otrzymała ten najwyższy tytuł w akademickiej hierarchii. Ze względu na stan zdrowia profesora nie udało się wręczyć tytułu w czerwcu, podczas Święta Uczelni.

Delegacja Uniwersytetu Jana Kochanowskiego zamierzała 7 listopada wręczyć tytuł profesorowi w Krakowie. Niestety dotarła do nas smutna informacja o śmierci profesora. W tej sytuacji tytuł zostanie przekazany rodzinie prof. Jerzego Wyrozumskiego.

Msza św. żałobna zostanie odprawiona w dniu 9 listopada 2018 (piątek) o godz. 11.00 w kolegiacie św. Anny w Krakowie o godz. 13.15 nastąpi odprowadzenie urny z prochami Zmarłego od bramy głównej cmentarza Rakowickiego na miejsce wiecznego spoczynku w Alei Zasłużonych.

Profesor Jerzy Wyrozumski  był wybitną postacią polskiej nauki. Pokazuje to laudacja, którą przygotował prof. dr hab. Wojciech Iwańczak. Oto jej fragment.

Opowiedzieć pokrótce o zasługach Profesora Wyrozumskiego (…) nie jest rzeczą łatwą. Bogactwo materiału, który należałoby uwzględnić jest przytłaczające, stąd konieczność daleko posuniętej selekcji, nie będzie bowiem z pewnością przesadą stwierdzenie, gdy nazwiemy Profesora człowiekiem instytucją.

Droga, którą przeszedł w swoim życiu, była w jakimś stopniu typowa dla pokolenia przedwojennego, które znalazło się w nowej rzeczywistości. Urodzony w 1930 roku w Trembowli, zdążył jeszcze przed wojną chodzić do szkoły we Lwowie. Lata okupacji spędził w Trembowli, a z początkiem 1945 roku wraz z rodziną wyruszył na Zachód. Lato 1945 roku rodzina Wyrozumskich spędziła w miasteczku Kcynia, skąd przyszły mediewista dojeżdżał codziennie do gimnazjum w Wągrowcu, 35 kilometrów w jedną stronę. Kolejnym etapem w tej peregrynacji była Zielona Góra, ale krótko, zaś od jesieni 1946 roku na kolejne 4 lata przystanią stało się nadodrzańskie Koźle. Tam dokończył gimnazjum i zdał maturę w miejscowym liceum (…). W roku 1950 wstąpił w progi Uniwersytetu Jagiellońskiego i został historykiem. Jak twierdzi, nigdy tej decyzji życiowej nie żałował.

W Krakowie trafił do niezwykle ciekawego środowiska. (…) Za swego mistrza Profesor Wyrozumski uważa Romana Grodeckiego. Wybitny uczony specjalizował się w historii gospodarczej i społecznej i prowadził wspaniałe wykłady (…).

Historia gospodarcza znaczyła wstępne etapy kariery Uczonego (…). Jej też dotyczyła praca magisterska na temat handlu solą w Polsce średniowiecznej. Roman Grodecki planował dla swego ucznia asystenturę, ale z powodów pozanaukowych w pierwszym podejściu się to nie udało. Jednak w Archiwum Państwowym, gdzie otrzymał posadę przepracował jedynie 2 tygodnie, gdyż otworzyła się możliwość zatrudnienia w kierowanej przez Romana Grodeckiego Katedrze Historii Polski Feudalnej, a później Katedrze Historii Gospodarczej i Społecznej Uniwersytetu Jagiellońskiego.

Pierwsze prace Uczonego sytuują się w kręgu historii gospodarczej, a więc handlu, drobnej wytwórczości, rzemiosła. Doktorat otrzymał w 1963 roku za rozprawę poświęconą tkactwu małopolskiemu w późnym średniowieczu (…). Habilitacja 5 lat później nawiązywała do magisterium, ale przedstawiała w szczególności państwową gospodarkę solną do schyłku XIV w. Profesura nadzwyczajna przyszła w roku 1981, a zwyczajna w 1993.

Dorobek Profesora obejmuje około 600 pozycji (…). Profesor jest postacią publiczną, dobrze rozpoznawalną. Już kilka pokoleń miłośników Klio pobiera wiedzę o meandrach polskiego średniowiecza z podręcznika akademickiego Jerzego Wyrozumskiego doprowadzonego do roku 1505 (…). Swój talent syntetyzowania złożonych zagadnień Uczony zademonstrował także w innym opracowaniu dziejów Polski średniowiecznej, gdy w 1999 roku zespół badaczy krakowskich przygotował Wielką Historię Polski, a on sam opracował losy Polski Piastowskiej, od początków do roku 1370.

Z dzieł ogarniających bardzo rozległe horyzonty badawcze trzeba przywołać monumentalne Dzieje Krakowa. Kraków do schyłku wieków średnich. (…) Synteza dziejów miasta na tle dziejów nie tylko Środkowej Europy, ale właściwie całego kontynentu pokazuje losy miasta w ich ogromnym bogactwie i złożoności (…). Co godne podkreślenia, jest to synteza, która nie tylko – z czym często mamy do czynienia – spożytkowuje ustalenia szeregu badaczy, którzy podejmowali wcześniej różne wątki, ale prezentuje także własne przemyślenia oparte na znakomitej znajomości źródeł i ich twórczej interpretacji.

Profesor posiada szczególną predylekcję do biografistyki. Nie sposób tu nie wymienić „klasycznej” już biografii Kazimierza Wielkiego, pracy, która jest stawiana za wzór dla rozpraw tego typu. (…) Historyk bada w pierwszym rzędzie dzieje człowieka, a tych ważnych i mniej ważnych postaci na kartach zapisanych przez Profesora przewija się bardzo wiele. Odnotujmy zbiór szkiców poświęcony królowej Jadwidze, świętą Kingę, św. Jacka Odrowąża i św. Floriana, arcybiskupa Henryka Kietlicza i św. Wojciecha, charyzmatycznego uczonego Kazimierza Tymienieckiego, lista jest długa. Zresztą biografistykę Jerzy Wyrozumski wspiera także od strony instytucjonalnej, gdyż jest członkiem Komitetu Redakcyjnego Polskiego Słownika Biograficznego, a sam przygotował kilkadziesiąt biogramów wybitnych postaci dla tego zasłużonego wydawnictwa (…).

Najstarszy polski uniwersytet również stał się jednym z ważnych tematów twórczości Profesora (…). Wiąże się to zresztą z pewną ewolucją jego zainteresowań badawczych, w których coraz więcej miejsca zaczęła z czasem zajmować historia kultury. Odnotujmy studium o tolerancji jako przejawie pluralizmu kultury polskiej i wiele innych. Rolę kultury jako zwornika jednoczącego różne sfery życia państw i wspólnot narodowych ujmuje w sposób ponadczasowy.  (…).

Obecność Profesora w krajobrazie naukowym dostrzegalna jest na wielu płaszczyznach. Bogaty dorobek dydaktyczny, wzorowa metodyka, staranność i precyzja warsztatu naukowego to cechy charakteryzujące jego aktywność na polu kształcenia młodych kadr (…). Nie będzie przesadą stwierdzenie, że Jerzy Wyrozumski stworzył własną szkołę i mediewistyka krakowska – a często nie tylko krakowska – zawdzięcza mu bardzo wiele. Tej owocnej pracy dydaktycznej towarzyszyła intensywna działalność na polu organizacji nauki. Piękna karta została zapisana w służbie Uniwersytetu Jagiellońskiego. Kolejne funkcje to: zastępca dyrektora Instytutu Historii, dalej dwie kadencje jako dziekan Wydziału Filozoficzno-Historycznego, wreszcie prorektor. Ta ostatnia funkcja przypadła na lata 1987 – 1990, lata jedne z najtrudniejszych w historii powojennej. W tym też czasie, jak napisze później Profesor Henryk Samsonowicz Uczony „stał się ikoną samorządności akademickiej i obrony demokratycznych wartości”. Niezwykłą popularność w Polsce i poza Polską zdobyła fotografia Jerzego Wyrozumskiego, gdy w kwietniu 1988 roku na uniwersytecie odbywał się wiec solidarności studentów ze strajkującymi hutnikami z Huty im. Lenina. Akcja pacyfikacyjna milicji odbywała się przed Collegium Novum, a na zdjęciu widzimy prorektora, gdy żywo gestykulując broni studentów. Podpis pod zdjęciem anonimowego autora głosił „plus ratio quam vis”. Po latach Profesor stwierdzi: „Rozum i budowane na racjach rozumowych prawo muszą znajdować się zawsze przed siłą, bo siła fizyczna najczęściej jest ślepa”.

Kolejnym polem działalności Uczonego stała się reaktywowana w 1989 roku Polska Akademia Umiejętności. Został jej członkiem czynnym i w latach 1994 – 2015 sprawował funkcję Sekretarza Generalnego (…). Ponad 30 lat jako prezes kieruje Towarzystwem Miłośników Historii i Zabytków Krakowa, prowadzi owocną działalność m. in. poprzez organizację międzynarodowych konferencji w Międzynarodowym Centrum Kultury w Krakowie. Przewodniczył także Radzie Naukowej Kasy im. Józefa Mianowskiego – Fundacji Popierania Nauk, Radzie Miłośników Zamku Królewskiego na Wawelu, zasiadał w Komitecie Nauk Historycznych PAN oraz w Radzie Naukowej Instytutu Historii PAN, brał udział w pracach  Centralnej Komisji do Spraw Stopni i Tytułów Naukowych (…).

Jest powszechnie ceniony jako konsultant, członek rad naukowych i kolegiów redakcyjnych różnych czasopism i wydawnictw. Wymieńmy tu jedynie „Kwartalnik Historyczny”, „Rocznik Krakowski”, „Studia Waweliana”, „Studia Historyczne”, „Questiones Medii Aevi”. Na osobną wzmiankę zasługuje udział Profesora w wieloletnim przedsięwzięciu reedycji epokowego dzieła Jana Długosza „Roczniki czyli Kroniki Sławnego Królestwa Polskiego” (…).

Tę Pochwałę Profesora zakończmy formułą zaczerpniętą od Honoriusza z Autun, średniowiecznego intelektualisty (…): „Nie ma innego autorytetu jak prawda dowiedziona rozumem; to co autorytet podaje nam do wierzenia, to rozum umacnia w nas swoimi dowodami”. Te słowa – jak mniemam – w pełni oddają postawę i drogę życiową Uczonego, którego wieńczymy dzisiaj najwyższym wyróżnieniem Naszego Uniwersytetu – doktoratem honorowym.

 

Ostatnia aktualizacja: Piotr Burda, 2018-11-06 09:24