W związku z informacjami pojawiającymi się w mediach społecznościowych na temat sytuacji doktoranta Szkoły Doktorskiej UJK, przedstawiamy fakty dotyczące roli Uniwersytetu w tej sprawie. Publiczne zarzuty o rzekomych nieprawidłowościach w działaniu uczelni są krzywdzące i nie opierają się na rzetelnej wiedzy o obowiązujących procedurach.
Kwestie dotyczące pobytu cudzoziemców w Polsce oraz ewentualnego opuszczenia przez nich kraju regulują przepisy prawa. Decyzje w tym zakresie podejmują odpowiednie służby państwowe w ramach ściśle określonych procedur, które ze względu na swój charakter nie są jawne.
Podkreślamy, że Uniwersytet nie jest stroną w tych postępowaniach. Nasza rola ogranicza się wyłącznie do niezbędnej współpracy z uprawnionymi organami, do czego obligują nas obowiązujące przepisy. Ze względu na ochronę danych osobowych oraz bezpieczeństwo naszych pracowników, uczelnia nie będzie udzielać żadnych szczegółowych informacji w tej sprawie.
Jednocześnie sprzeciwiamy się rozpowszechnianiu niepotwierdzonych wiadomości, które uderzają w dobre imię Uniwersytetu Jana Kochanowskiego, jego władz i pracowników. Każdy przypadek publikowania nieprawdy będzie analizowany pod kątem prawnym, a w uzasadnionych sytuacjach sprawę przekażemy do właściwych organów.
Rzecznik Prasowy UJK
Piotr Burda
