8 października odbyły się uroczystości pogrzebowe prof. dra hab. Jana Pacławskiego (zmarłego 1 sierpnia 2026 roku w wieku 91 lat) – wybitnego uczonego, historyka literatury, humanisty, współtwórcy kieleckiej polonistyki oraz wieloletniego dziekana i prorektora kieleckiej uczelni.
Nabożeństwo żałobne zostało odprawione w Bazylice Katedralnej pw. Wniebowzięcia NMP w Kielcach, gromadząc pogrążoną w smutku rodzinę, przyjaciół, przedstawicieli władz Uniwersytetu Jana Kochanowskiego, dawnych współpracowników oraz wychowanków i studentów. Następnie Zmarły spoczął na Cmentarzu w Cedzynie, a po ceremonii zorganizowano wieczór wspomnień w Bibliotece Uniwersyteckiej UJK.
Kto nie dotknął ziemi ni razu
Wzruszającą homilię wygłosił ks. dr hab. Rafał Dudała, prof. UJK. Kaznodzieja przypomniał bogatą drogę życiową i naukową Profesora:
- Od korzeni po Kielce: Wspomniał drogę Jana Pacławskiego z Oleszyc i Lubaczowa, przez szkołę w Przemyślu, studia na Uniwersytecie Jagiellońskim w Krakowie, pracę w bibliotekach w Opolu, aż po osadzenie się na stałe w Kielcach, gdzie współtworzył tutejszą uczelnię – od Wyższej Szkoły Nauczycielskiej, przez Wyższą Szkołę Pedagogiczną i Akademię Świętokrzyską, aż po dzisiejszy Uniwersytet Jana Kochanowskiego.
- Pasja i otwartość: Przypomniał niezwykłą wielość i różnorodność zainteresowań naukowych Zmarłego (od Dostojewskiego, Hugo, Brechta, Dürrenmatta i Singera, przez Gombrowicza, Baczyńskiego, Poświatowską, Herlinga-Grudzińskiego czy Osiecką, po literaturę dla dzieci i młodzieży oraz pisarzy ziemi kieleckiej). Zwrócił także uwagę na jego krakowską formację filozoficzną pod okiem m.in. ks. bpa Karola Wojtyły czy o. prof. Bonifacego Miązka, a także zamiłowanie do twórczości romantyzmu.
- Wychowawca pokoleń: Dudała wspominał niezwykłą liczbę wypromowanych magistrantów – podając jako przykład rok 2000, kiedy pod kierunkiem Profesora powstało aż 46 prac magisterskich.
- Wiara i dotknięcie ziemi: Odwołując się do mickiewiczowskich Dziadów i słów: „Kto nie dotknął ziemi ni razu, ten nigdy nie może być w niebie”, kaznodzieja zaznaczył, że prof. Pacławski dotknął ziemi wielokrotnie – poprzez ciężką, codzienną pracę naukową, budowanie relacji międzyludzkich i wznoszenie struktur uniwersyteckich. Jego postawę życiową ks. Dudała powierzył wstawiennictwu Matki Bożej Łaskawej, której wizerunek otaczany jest czcią w Kalwarii Pacławskiej – w stronach bliskich sercu Profesora.
Pożegnanie Mistrza i Mentora
W imieniu Senatu, władz rektorskich i całej społeczności akademickiej Uniwersytetu Jana Kochanowskiego głos zabrała prof. dr hab. Beata Wojciechowska, rektor UJK. Swoje wystąpienie rozpoczęła cytatem z Mądrości Syracha: „Życie szczęśliwe ma dni wyznaczone, a imię dobre trwać będzie na wieki.”
Prof. Beata Wojciechowska przypomniała sylwetkę prof. Pacławskiego, który związał się z kielecką uczelnią już w 1969 roku:
- Szkoła krakowska i rzetelność naukowa: Kształcił się na UJ pod okiem mistrzów polonistyki, takich jak Juliusz Kleiner, Stanisław Pigoń, Kazimierz Wyka i Tadeusz Ulewicz. Doktorat obronił w 1967 r., habilitację w 1977 r., a tytuł profesora uzyskał w 1988 r. Był wzorem badawczej wnikliwości oraz życzliwego, choć wymagającego krytycyzmu.
- Wkład w rozwój Uczelni: Pełnił funkcje dziekana Wydziału Humanistycznego oraz prorektora. Szczególnie zasłużył się na polu rozwoju infrastruktury dydaktycznej – to z jego zaangażowaniem powstał budynek ówczesnego Wydziału Nauk Przyrodniczych (obecnie Ścisłych i Przyrodniczych). Reprezentował również środowisko w Radzie Głównej Szkolnictwa Wyższego i Nauki.
- Wielki dorobek i zasługi: Pozostawił po sobie ponad 200 publikacji naukowych, w tym kilkanaście monografii, a także kilkanaście tomów cenionej serii wydawniczej Pisarze regionu świętokrzyskiego. Za swoje wybitne osiągnięcia został uhonorowany m.in. Krzyżem Oficerskim i Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski, Złotym Krzyżem Zasługi oraz Medalem Komisji Edukacji Narodowej.
Rektor UJK podkreśliła niezwykły optymizm i pogodę ducha Profesora, które wynikały z jego głębokiego przekonania o doniosłej roli literatury w życiu społecznym. – Uosabiał i reprezentował najpiękniejsze cechy Uniwersytetu: szacunek wobec innych, godność, wolność i niezależność. […] Żegnam Cię, Szanowny Profesorze… Spoczywaj w pokoju!” – mówiła prof. Beata Wojciechowska.











