Z okazji imienin naszego patrona Jana Kochanowskiego w kieleckim Ogrodzie Botanicznym pojawił się nowy uniwersytecki akcent. Odsłoniliśmy ławeczkę uniwersytecką i posadziliśmy przy niej lipę. W uroczystości wzięły udział władze uczelni, a także wyjątkowy gość – nasz doktor honoris causa, Marek Żebrowski. Imieniny patrona to świetny moment, by przypomnieć, jak bliskie relacje łączą naszą uczelnię z tym zielonym punktem na mapie miasta.
Ogród otwarto dla odwiedzających w 2018 roku, a Uniwersytet Jana Kochanowskiego od samego początku aktywnie uczestniczył w jego tworzeniu. Dziś to nie tylko popularne miejsce spacerów, ale też naturalna przestrzeń badawcza. Studenci wielu naszych kierunków regularnie odbywają tam zajęcia terenowe. Zamiast siedzieć w salach wykładowych, mogą uczyć się i prowadzić obserwacje bezpośrednio w terenie, wśród tysięcy gatunków roślin.
Uniwersyteckie ślady na parkowych ścieżkach
W powstanie ogrodu od pierwszych dni angażowali się pracownicy naszej uczelni. Ogromne zasługi na tym polu położył były rektor, prof. Stanisław Cieśliński. Spacerując alejkami, można zresztą natrafić na więcej naszych śladów. Swoje własne, pamiątkowe drzewa mają tam byli rektorzy UJK: prof. Stanisław Cieśliński, prof. Regina Renz oraz prof. Jacek Semaniak.
Znak stałej współpracy
Dyrektor Geonatury Kielce Mirosław Hejduk oraz kierownik Ogrodu Botanicznego dr Bartosz Piwowarski wielokrotnie podkreślali, że nasza uczelnia jest dla nich jednym z głównych partnerów. Odsłonięta uniwersytecka ławeczka ma być widocznym potwierdzeniem tej udanej współpracy. Posadzenie obok niej lipy to z kolei bezpośrednie nawiązanie do Jana Kochanowskiego – drzewo to od wieków nierozerwalnie kojarzy się z twórczością patrona naszego Uniwersytetu.
Mamy nadzieję, że ławeczka UJK szybko wpisze się w krajobraz ogrodu i będzie po prostu dobrym miejscem na chwilę odpoczynku. Zapraszamy do jej szukania podczas spacerów.


























