Wydział Sztuki UJK zaprasza na wernisaż wystawy „hasło: Kasztan123!”. Wydarzenie odbędzie się 2 października 2026 r. (piątek) o godz. 12:00 w siedzibie Instytutu Sztuk Wizualnych przy ul. Podklasztornej 117. Wstęp wolny – zapraszamy.
„Jesienią zawsze zaczyna się szkoła” – śpiewał T.Love w „Warszawie”. Październik rzeczywiście jest początkiem. Jesieni, roku akademickiego i kolejnego sezonu artystycznego. Jest w nim jeszcze trochę wrześniowego światła, coraz więcej chłodu i nadziei, że jakoś to będzie.
Hasło: Kasztan123!: proste i łatwe do zapamiętania. Takie, które właściwie każdy mógłby wymyślić. Kasztan działa podobnie. Jest jednym z najbardziej oczywistych znaków października.
W przeddzień Dnia Kasztana zapraszamy do Galerii SPA na wystawę o kasztanie.
Tylko pozornie.
Kasztany od pokoleń funkcjonują w naszym jesiennym repertuarze. Zbierało się je w parkach, nosiło całymi garściami do domu, robiło z nich korale, ludziki, konie, krowy i psy. Łączyło zapałkami albo wykałaczkami, ustawiało na parapetach i półkach. Bywały też wkładane do szuflad, pod łóżka i do wersalek – zgodnie z domowymi zwyczajami i przekonaniem, że dobrze jest mieć ich kilka w domu. Były i nadal są kawałkiem natury przyniesionym do mieszkania, przedmiotem zbieranym właściwie bez potrzeby uzasadniania, po prostu dlatego, że trudno przejść obok niego obojętnie.
Sam kasztanowiec także jest w naszym krajobrazie zadomowionym przybyszem. Jego naturalnym obszarem występowania są południowe Bałkany, a w Europie zaczął być szerzej uprawiany w XVI wieku. W Polsce pojawił się kilka stuleci temu i z czasem stał się tak zwyczajnym elementem parków, alei, podwórek i ogrodów, że właściwie traktujemy go jak „swój”. Kasztan urósł przy tym do rangi małego sezonowego znaku: kwitnące kasztanowce zapowiadają matury, spadające kasztany – jesień i początek szkoły.
Na wystawie „Hasło: Kasztan123!” interesuje nas jednak przede wszystkim to, co można zrobić z tym dobrze znanym przedmiotem za pomocą malarstwa.
Punktem wyjścia dla prezentowanych obrazów był układ złożony z kasztanów i skonstruowanych z nich figur. Brzmi trochę jak zadanie szkolne. Martwa natura, kasztanowe ludziki, jesienny temat. Tymczasem właśnie ta oczywistość okazała się dobrym malarskim pretekstem.
Te same kasztany, patyczki, figurki i układy zostały zobaczone na wiele różnych sposobów. Zmienia się skala, kadr, kolor, światło, gest, konstrukcja obrazu i stopień rozpoznawalności przedstawienia. Jedne realizacje pozostają blisko obserwowanego układu, inne traktują go bardzo swobodnie. Pojawia się deformacja, synteza, przesunięcie koloru, zmiana proporcji, szkic i studyjne budowanie formy.
Łączy je przede wszystkim bardzo szerokie spektrum tego, co można nazwać „malarskim”.
Kasztan jest jednocześnie przedmiotem i treścią, ale przede wszystkim formą. Brązową kulą, połyskiem, ciężarem, plamą. Kasztanowy ludzik może pozostać ludzikiem, ale może również zamienić się w układ kierunków, rytm linii i punktów. Patyczek jest nogą konia, ręką figury, a za chwilę staje się linią przecinającą płaszczyznę obrazu. Kolczasta łupina może być fragmentem natury, strukturą, fakturą albo intensywną plamą koloru. Właśnie wtedy kończy się ćwiczenie, a zaczyna malarstwo. To najbardziej interesujące w całym przedsięwzięciu: możliwość wzięcia czegoś bardzo zwyczajnego, obciążonego wspomnieniami, banałem, dziecięcą zabawą, a następnie potraktowania tego całkowicie serio jako problemu malarskiego. Patrzeć. Przesuwać. Kadrować. Upraszczać. Wyolbrzymiać. Budować kolor. Rozbijać formę. Sprawdzać, co jeszcze może wydarzyć się pomiędzy przedmiotem a obrazem. Lubimy malarstwo, preteksty, malarskie preteksty!
—
„hasło: Kasztan123!”
Uczestniczki i uczestnicy: Hanna Adamus, Maja Borek, Katarzyna Glomb, Aleksandra Kalista, Igor Lniany, Kinga Łatasiewicz, Gabriela Pawłowska, Roksana Skrzypiec, Julia Szpiega, Eunika Waldon, Julia Żarnowiecka
Kurator: Wojciech Domagalski
Galeria SPA, Wydział Sztuki UJK ul. Podklasztorna 117, Kielce
Wernisaż: 2.10.2026, godz. 12:00
Czas trwania wystawy: 2–30.10.2026

