Rzecz o średniowiecznej medycynie

W Bibliotece Uniwersyteckiej odbył się wykład otwarty: dr hab. Beaty Wojciechowskiej, prof. UJK "Flebotomia i purgowanie, czyli o leczeniu w wiekach średnich".

Wykład był powiązany z promocją książki prof. Beaty Wojciechowskiej pod tym samym tytułem, wydanej przez Wydawnictwo Uniwersytetu Jana Kochanowskiego.  

Flebotomia, czyli upusty krwi znane były już od czasów starożytnych, epoki Hipokratesa czy Galena.  - Były najczęściej stosowaną metodą leczniczą w średniowieczu. Zdawano sobie sprawę, że krew może ulec zepsuciu, mogą zachodzić w niej różne procesy, dlatego trzeba było  pozbywać się nadmiaru krwi – mówi prof. Beata Wojciechowska.

Uważano również, że krew potrzebuje powietrza i flebotomia je dostarcza. Upusty krwi stosowano na wiele schorzeń, przede wszystkim w czasie gorączki. Średniowieczni medycy zdawali sobie sprawę, że nie można robić upustów z tętnic, gdyż wówczas krew tryska za bardzo co może doprowadzić do wykrwawienia. Dlatego traktowano flebotomię jako zabieg chirurgiczny, wymagający znajomości techniki upuszczania krwi.

Nie wykonywano upustów krwi u dzieci poniżej 10 roku życia (w niektórych źródłach historycznych poniżej 14 roku) oraz u osób starszych, powyżej 70 roku życia i kobiet w ciąży. – Zdarzały się wyjątki, kiedy inne leki nie działały. Flebotomię traktowano bowiem jako „ostatnią deskę ratunku” – mówi prof. Wojciechowska. W XIII wieku upustami krwi zaczęli zajmować się chirurdzy, którzy skupiali się w cechach. Pierwszy cech chirurgów pod wezwaniem świętego Damiana i Kosmy powstał w Paryżu. Potem nazywano ich balwierzami i cyrulikami. Od XIV wieku wpływ na upusty krwi miała astrologia. – Zwracano uwagę na to, że zabieg musi być wykonany w określonym terminie związanym z układem Księżyca i planet – mówi autorka książki.

Purgowanie to średniowieczna metoda lecznicza, która także oczyszczała ciało z humorów (uważano, że ludzkie ciało składa się  z czterech płynów: krwi, żółci, flegmy i czarnej żółci, nazywanych humorami). Purgowanie odbywało się przez dietę, kąpiele lecznicze,  lewatywy oraz leki i zioła.

Książkę prof. Beaty Wojciechowskiej "Flebotomia i purgowanie, czyli o leczeniu w wiekach średnich" można kupić w Wydawnictwie UJK przy ulicy Żeromskiego 5 w cenie 31,50 zł.

 

Ostatnia aktualizacja: Piotr Burda, 2019-12-09 08:33